Wyjazd w Alpy na narty – prawdy i mity (prolog)

Wokół narciarstwa rekreacyjnego i wyjazdów na narty w Alpy narosło wiele mitów i półprawd, które być może zniechęcają Ciebie do spróbowania tej formy rekreacji. Albo wręcz przeciwnie - zachęcają, ale w sposób niewłaściwy, dając błędne wytyczne i wskazówki.

Wiele osób, które postanowiły rozpocząć swoją narciarską przygodę, próbuje skorzystać z porad np. na forach narciarskich, aby dowiedzieć się jak zacząć jazdę na nartach. Rezultaty takiego sposobu zdobywania wiedzy bywają różne.
Bardzo często na forach aktywni są narciarze z dużym doświadczeniem, którzy udzielają nam porad w dobrej intencji, ale po prostu im trudno jest zrozumieć nasze elementarne problemy, a nam trudno zrozumieć ich odpowiedzi. Niestety często fora okupowane są także przez „fachowców” i tak zwanych „prawdziwych narciarzy”, a do tego spotykamy się z wszechobecną w Internecie arogancją.

Zadanie na jakimś forum zupełnie podstawowego pytania dotyczącego rozpoczęcia jazdy na nartach albo jak zorganizować pierwszy wyjazd na narty, często spotyka się ze zdziwieniem i brakiem zrozumienia, jak w ogóle można mieć tak elementarne pytania. A jeśli do wątku na forum dołączył „fachowiec” albo „prawdziwy narciarz”, to dodatkowo daje on upust swoim fantazjom, albo też wykazuje swoją impertynencję, której źródła często tkwią w jego kompleksach.

Jadę na narty w Alpy, ale jestem nieogarem

Zadając na jakimkolwiek forum nawet elementarne pytanie dotyczące pomocy w rozpoczęciu jazdy na nartach, albo w zaplanowaniu pierwszego wyjazdu w Alpy, byłoby dobrze, aby jednak nie przekraczać pewnych granic ignorancji.

Na jednym z forów znalazłem np. takie zapytanie (treść zmodyfikowana w celu spełnienia przynajmniej minimalnych wymogów określonych w ustawie o języku polskim):

Jadę na narty w Alpy. Mam narty … [tutaj padła marka i model nart, które z pewnością nie są przeznaczone do nauki jazdy] i ogólnie to dobry sprzęt, bo złapałem zajawkę na to wszystko. Naoglądałem się miliony filmików no i jadę.

Problem polega na tym, że nigdy nie jeździłem na nartach. Chciałem się poduczyć u siebie, ale nie ma śniegu, a jutro będziemy już jeździć. Jedyne co wiem, to teoria i filmiki.

Co mam zrobić, żeby nikt się nie pokapował, że jestem takim nieogarem? Ogólnie to myślę, że jestem dobry w każde klocki, jeśli chodzi o takie sporty, bardzo szybko się uczę, ale to chyba coś innego.

Myślisz, że to żart? Nie, to autentyczny problem młodego człowieka, który posiadał silną wolę rozpoczęcia jazdy na nartach. Problem może wyrażony w trochę obcesowy sposób, ale nie zmienia to faktu, że wiele osób planujących rozpoczęcie nauki jazdy na nartach mierzy się właśnie z takimi problemami.

Niestety, sama teoria i filmiki nie wystarczą…

Być może ów młody człowiek radził się uprzednio jakiegoś „prawdziwego narciarza” jak zacząć jazdę na nartach i usłyszał odpowiedź w takim kształcie: kup sobie porządne narty, zapomnij o stokach w Polsce i jedź w Alpy, bo tylko tam nauczysz się jeździć na nartach, zapnij narty na stoku i próbuj zjeżdżać, dasz radę! Następnie wziął sobie taką radę do serca, ale natchniony jakąś przezornością na dzień przed wymarzonym wyjazdem w Alpy, zadał pytanie na forum, co zrobić, żeby nikt się nie pokapował, że jest nieogarem.

Znane są również przypadki innych „fachowych” porad typu: bez dwóch tygodni indywidualnej nauki jazdy na nartach z instruktorem po 6 godzin dziennie, nawet nie myśl o samodzielnym jeżdżeniu na nartach i jakimkolwiek wyjeździe w Alpy, bo tam to już naprawdę trzeba umieć jeździć. Jeśli tak nie zrobisz, to gwarantowane, że się połamiesz o ile się nie zabijesz.

Pierwszy typ porady (dasz radę!), to przykład braku odpowiedzialności, który faktycznie może doprowadzić do kontuzji lub nawet poważnych urazów u kogoś, kto taką poradę przyjmie i będzie ją realizował.

Druga porada może zaś skutecznie zniechęcić do narciarstwa kogoś, kto już miał szczere chęci rozpocząć swoją przygodę z nartami i czerpać przyjemność z jazdy na alpejskich stokach.

Czy warto zacząć jeździć na nartach i wyjechać na narty w Alpy? Prawdy, mity i nasze obiekcje.

Skoro wokół rozpoczęcia jazdy na nartach i wokół wyjazdów narciarskich w Alpy narosło wiele mitów, to należy się z nimi rozprawić.

Ci, którzy decyzję o rozpoczęciu swojej narciarskiej i alpejskiej przygody już podjęli, nie będą musieli szukać w pośpiechu porad, co zrobić, żeby nikt się nie pokapował, że są „nieogarami”.

Z kolei Ci, którzy mieli już w sobie ciekawość jazdy na nartach i wypraw na alpejskie stoki, a zostali do tego zniechęceni, będę mieli okazję do zrewidowania swojej decyzji. To wielka szkoda, aby nie spróbowali tej atrakcyjnej formy rekreacji i nie skosztowali smaku alpejskiej zimy na nartach.

Wśród niezdecydowanych i skonfundowanych są tacy, którzy wiedzą, że generalnie coś takiego jak jazda na nartach istnieje. Jednak nie mają w swoich planach rozpoczęcia nauki jazdy, a więc w szczególności nie są zainteresowani wyjazdem narciarskim w Alpy.

Są również tacy, którzy na nartach już jeżdżą, ale ograniczają się do stoków w Polsce lub co najwyżej na Słowacji lub w Czechach. Nie widzą potrzeby spróbowania jazdy na nartach w Alpach, albo uważają, że – z różnych powodów – taki wyjazd jest dla nich niemożliwy.

Jakie widzą przeszkody, aby rozpocząć jazdę na nartach i być gotowym na narciarską przygodę na alpejskich stokach? Jakie są ich obiekcje?

Jeśli jesteś właśnie tym niezdecydowanym, przeczytaj następne artykuły o prawdach i mitach związanych z wyjazdami na narty w Alpy:

Być może znajdziesz w tych artykułach swoje obiekcje, które do tej pory powstrzymywały Ciebie przed wyprawą na alpejskie stoki. Jeśli zmieniły one Twoje spostrzeganie, tzn. dojdziesz do wniosku, że możesz i powinieneś rozpocząć jazdę na nartach i koniecznie chcesz poznać także alpejskie stoki, zostaw proszę swój komentarz pod artykułem, co konkretnie skłoniło Ciebie do zmiany dotychczasowego nastawienia.

Jeśli masz już za sobą przynajmniej jeden wyjazd na narty i odwiedziłeś alpejskie stoki, a jednak przeczytasz kolejne artykuły, to nie śmiej się proszę z opisanych problemów. To są autentyczne obiekcje i obawy osób, które powstrzymują je przed zaplanowaniem pierwszego wyjazdu na narty.

Czy po lekturze tego artykułu nasunęły Ci się jakieś sugestie, przemyślenia, propozycje a może pytania?
Podziel się nimi i napisz komentarz pod artykułem.

Pozdrowienia
Alpen.Zone

Czy spodobał Ci się Alpen.Zone?
Jeśli tak, to pozostańmy w kontakcie i zarejestruj się, aby otrzymywać informacje o nowościach.

22 grudnia 2017

Dodaj nowy komentarz

Napisz swój komentarz